9 dni

Cape Town i Przylądek Dobrej Nadziei

$1595
07-12-2022 11-26-2022
Plan podróży

CAPE TOWN – GÓRA STOŁOWA – OGRÓD BOTANICZNY KRISTENBOSCH – PRZEJAZD KOLEJKĄ LINIOWA NA SZCZYT GÓRY STOŁOWEJ – DZIELNICA BOA KOAP – PRZYLĄDEK DOBREJ NADZIEI – PLAŻA BOULDERS – PRZEJAZD DROGĄ CHAPMAN’S PEAK DRIVE – HOUT BAY – WYBRZEŻE VICTORIA & ALFRED WATERFRONT – OLD BISCUIT MILL – MUZEUM ZEIT MOCCA – REGION STELLENBOSCH – ZATOKA CAMPS BAY


Plan podróży

1. dzień

Spotkanie grupy z przewodnikiem przy stanowisku odpraw na terminalu lotniska O’Hare w Chicago około 2 – 2,5 godziny przed wylotem. Odprawa paszportowo – bagażowa. Wylot z Chicago.

2. dzień

Przylot do Cape Town. Transfer do hotelu. Spotkanie informacyjne, które wprowadzi nas w afrykańskie klimaty – trochę o historii, kulturze i przyrodzie oraz przygotuje do atrakcji, jakie wypełnią nadchodzące dni.

3. dzień

Zaczynamy od zwiedzania Cape Town, a przed nami wyjątkowa okazja, by zobaczyć jego najciekawsze zakątki. Miasto jest największą atrakcją Republiki Południowej Afryki i jednym z najpiękniejszych miast na świecie. Wystarczy powiedzieć, że Cape Town leży w cieniu majestatycznej Góry Stołowej, która jest symbolem miasta, a jej wizerunek widnieje na fladze miasta. Założone w połowie XVII wieku przez Holenderską Kompanię Wschodnioindyjską portowe miasto jest dumne ze swoich plaż i jest to w pełni uzasadniona duma, bo ich zróżnicowanie oraz uroda nie pozostawią nikogo obojętnym. Często odbywają się tutaj wystawy artystyczne i koncerty na wolnym powietrzu.
Wybierzemy się na wycieczkę po mieście – zobaczymy to, co w Kapsztadzie najlepsze, poszukamy kolorów i obrazów do zapamiętania oraz sfotografowania.
Po południu udamy się z wizytą do Ogrodu Botanicznego Kristenbosch. Założony w 1913 roku Kristenbosch uznawany jest za jeden z największych ogrodów botanicznych na świecie, a powstał w celu ochrony i promowania bogatej i zróżnicowanej flory południowej Afryki. Informacja dla kolekcjonerów ciekawostek: Kristenbosch to pierwszy ogród botaniczny na świecie, który powstał w celu ochrony unikatowej roślinności kraju. Ogród należy do kompleksu Cape Floristic Region, wpisanego na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO i chlubi się uprawą 7 tysięcy gatunków roślin, w tym wielu rzadkich i zagrożonych wyginięciem.

4. dzień

Wjedziemy też kolejką linową na szczyt Góry Stołowej (Table Mountain), która góruje nad Cape Town i jest widoczna z każdego miejsca w obrębie miasta. To bodaj najczęściej fotografowana atrakcja w kraju, chociaż ma do zaoferowania znacznie więcej niż tylko dobre kadry i piękne widoki, ale o tym przekonamy się osobiście. Zobaczymy górę, która znalazła się na opublikowanej w pierwszej dekadzie XXI wieku liście nowych cudów świata. Na Górze Stołowej występuje ponad  2000 gatunków roślin, a wiele z nich to roślinność endemiczna, rosnąca naturalnie tylko na tym terenie.
Po południu odwiedzimy bajecznie kolorową dzielnicę Bo Kaap. Słynie ona z kolorowych niczym z bajki domów i brukowanych uliczek, a zamieszkuje ją wielokulturowa społeczność, której większość, bo blisko 60% stanowią Muzułmanie. Tak cieszące dziś oko i przyprawiające o zawrót głowy kolory fasad domów były kiedyś białe, a podziwiana dziś feria kolorów, to wciąż żywa pamiątka świętowania odzyskania wolności przez przywiezionych ze świata robotników.

5. dzień

Kierunek na dziś, to Przylądek Dobrej Nadziei, który stanowi skalisty cypel na samym końcu Półwyspu Przylądkowego. My będziemy stać na lądzie, trzeba jednak pamiętać, skąd wzięła się nazwa przylądka. Strudzonym marynarzom widok tego miejsca dawał otuchę i nadzieję, że są na dobrej drodze oraz zapewniał chwilę wytchnienia w porcie. Nie oznacza to, że sama bliskość przylądka mogła uśpić czujność żeglarzy. Na drodze do odpoczynku i wytchnienia w porcie, stały szybko zmieniająca się pogoda oraz skaliste wybrzeże, a na dnie oceanu do dziś leżą kilkusetletnie wraki statków.
Po drodze zatrzymamy się na popularnej plaży Boulders Beach, która słynie z liczącej ponad 2 tysiące sztuk kolonii pingwinów (Tak, pingwiny żyją w Afryce!). Pingwin przylądkowy jest wyjątkowym, ciepłolubnym gatunkiem z rodziny pingwinów, który zamieszkuje południowoafrykańskie wybrzeża i jest zagrożony wyginięciem.
Kolejny etap, to przejazd malowniczą drogą Chapman’s Peak Drive, pieszczotliwie zwaną „Chappies”. Spektakularna „Chappies” to 9 kilometrów drogi ze 114 zakrętami i wyjątkowymi panoramicznymi widokami na linię brzegową Atlantyku oraz góry Półwyspu Przylądkowego. Ten punkt wyprawy nie sprawi zawodu poszukiwaczom mocnych wrażeń. Podróż wzdłuż krawędzi góry, mimo że liczne zakręty wymagają szczególnej uwagi, jest przeżyciem, które pamięta się na zawsze, a widoki i towarzyszące temu emocje wynagradzają każdy wysiłek. „Chappies” jest uważana przez wielu za najpiękniejszą trasę widokową na świecie, z licznymi punktami, gdzie można się zatrzymać, by podziwiać linię brzegową, granatowe wody oceanu, a przy odrobinie szczęścia też wieloryby i delfiny.
Przejazd wzdłuż „The Chappies” doprowadzi nas do Hout Bay – miejsca znanego z pięknych plaż, malowniczego wybrzeża, przyrodniczych atrakcji i luźnej, rozrywkowej atmosfery. Dzień zakończymy na Muizenberg Beach, jednej z najsłynniejszych surferskich plaż na świecie.

6. dzień

Po emocjach i wrażeniach, jakich dostarczył nam wczorajszy dzień, plan na dziś, to wizyta na V&A Waterfront. Posiadłości w tej okolicy ma wielu celebrytów, m.in.: Elton John, David Beckham i Madonna. Nazwa nabrzeża – Victoria & Alfred Waterfront – nawiązuje do królowej Wiktorii i jej syna – księcia Alberta, który w 1860 r. odwiedził port na Przylądku Dobrej Nadziei i zainicjował budowę kompleksu. Przy nabrzeżu znajduje się najstarsza przystań portowa obsługująca zarówno małe jachty jak i duże statki, a na całym terenie są 22 zabytki, w tym Muzeum Baterii Chavonnes, które pochodzi z 1725 roku, jest najstarszym zabytkiem portu, a do 1861 roku miejsce to służyło do obrony miasta i zatoki. Cały kompleks ma powierzchnię aż 123 hektarów, co odpowiada powierzchni 180 boisk do gry w rugby. V&A Waterfront  co roku odwiedza ponad 23 miliony turystów – nie mogą się mylić. Tu każdy znajdzie coś dla siebie, od publicznych dzieł sztuki do drogich sklepów z biżuterią, modą i wystrojem domu, których autorami są czołowi afrykańscy projektanci. I tu nie będzie niespodzianki – przewidujemy czas wolny na zakupy – grzech nie skorzystać.
Po południu kolejna okazja do zakupów, bo odwiedzimy Old Biscuit Mill. Jeśli szukasz tętniącego dobrymi wibracjami miejsca, wypełnionego modnymi butikami i dekadenckimi restauracjami, z performerami i artystami, to dobrze trafiłeś – takie jest  Old Biscuit Mill. To klimat i różnorodność w jednym miejscu, z nieprawdopodobną ofertą dla smakoszy i łowców unikatowych pamiątek z podróży oraz z dużym wyborem lokalnej sztuki.
Po południu czeka nas wizyta w muzeum Zeit Mocca. Otwarte w 2017 roku największe muzeum współczesnej sztuki afrykańskiej Zeit Mocca znajduje się w dzielnicy Silo na nabrzeżu V&A. Muzeum udostępnia zwiedzającym dzieła afrykańskich artystów w formie stałych ekspozycji i czasowych. Ważnym elementem działalności Zeit Mocca jest też centrum edukacji artystycznej, którego misją jest propagowanie wiedzy o lokalnej kulturze i sztuce wśród dorosłych i dzieci.

7. dzień

Okolice Cape Town nazywane są spichlerzem RPA. Wyjątkowy mikroklimat otoczonych górami terenów oraz żyzna gleba sprzyjają uprawie winorośli i produkcji win. Dlatego właśnie tutaj produkuje się najlepsze ich gatunki. Republika Południowej Afryki posiada nawet swój własny szczep o nazwie Pinotage – to południowoafrykańska odmiana czerwonych winogron, krzyżówka odmiany cinsault (zwanej w RPA hermitage) oraz pinot noir.
Wybierzemy się w okolice Stellenbosch – regionu, na terenie którego ponad 150 winnic otwiera swoje drzwi dla zwiedzających. To jeden z najważniejszych i najstarszych „winnych” regionów Południowej Afryki i to właśnie tu w 1961 roku pojawiło się pierwsze butelkowane wino Pinotage. Zagłębimy się w świat wina i poddamy nasze kubki smakowe próbie. O Pinotage znawcy mówią, że w zapachu dominują aromaty śliwki, czereśni, malin i czekolady, wyczuć można też nuty przypraw korzennych i kawy. Spróbujemy i się przekonamy, a chętni będą mogli też kupić zapas do domu.
Zachód słońca przywitamy w Camps Bay. Zatoka i miasteczko o tej samej nazwie przyciągają tysiące turystów plażami znanymi z drobnego, białego piasku. Przy plaży biegnie promenada, nad którą górują ekskluzywne restauracje kuszące widokami i daniami z owoców morza.

8. dzień

W tym dniu kończy się nasza afrykańska przygoda z Cape Town. Po wykwaterowaniu z hotelu transfer na lotnisko i wylot do Chicago.

9. dzień

Program jest ramowy (orientacyjny), kolejność realizacji poszczególnych punktów programu może ulec zmianie.

CHICAGO
Przylot do Chicago. Pożegnanie grupy.

Pokaż cały plan wycieczki

9 dni

Cena zawiera

  • Noclegi w 4* hotelu o wysokim standardzie turystycznym
  • Zakwaterowanie w pokojach dwuosobowych
  • Opiekę polskojęzycznego przewodnika
  • Opiekę dwóch przewodników lokalnych
  • Przejazdy na całej trasie wycieczki
  • Transfery z i na lotnisko
  • Opłaty lotniskowe
  • Śniadania

Cena nie zawiera

  • Kosztu biletu lotniczego
  • Wyżywienia innego niż wymienione w świadczeniach (ok. $35 dziennie)
  • Opłat bagażowych (do sprawdzenia u operatora)
  • Biletów wstepu (ok. $250)
  • Ubezpieczenia turystycznego (możliwość wykupienia w biurze Rek Travel)

Firma nie ponosi odpowiedzialności za stracone mienie klienta w wyniku włamania, kradzieży, zgubienia itp. nie ponosimy również odpowiedzialności za straty klienta w motelach. Firma Rek Travel zastrzega sobie prawo do zmiany programu, dyktowanych okolicznościami niezależnymi od niej. Klient zobowiązany jest do przestrzegania regulaminu wycieczki. Uczestnicy wycieczki ubezpieczeni są zgodnie z wymogami amerykańskiego Departamentu Transportu na łączną kwotę $5000.000 (polisa do wglądu na życzenie klienta). Za dodatkową opłatą uczestnicy mogą ubezpieczyć się na wypadek leczenia szpitalnego i ambulatoryjnego schorzeń nabytych w trakcie wycieczki oraz nieszczęśliwych wypadków w obiektach zwiedzanych (wszelkie informacje w biurze).