Skarby Maroka 2024/2025

13 dni
Plan podróży Warunki uczestnictwa i rezygnacji Pobierz katalog wycieczki

Cena zawiera

  • Zakwaterowanie w hotelu / riadzie (tradycyjnym domu marokańskim) / w namiotach w obozie pustynnym.
  • Nocleg w wąwozie Dades i Merzouga z kolacją i śniadaniem.
  • Transport komfortowym klimatyzowanym pojazdem.
  • Opiekę polskojęzycznego pilota.
  • Usługi doświadczonego, anglojęzycznego kierowcy / przewodnika.
  • Transfer z/na lotnisko.
  • Sniadania i kolacje.
  • Przejażdżkę na wielbłądach wraz z przewodnikiem oraz sandboarding.
  • Bilety wstępu do meczetu Hasana II Casablance.
  • Bilety wstępu do Pałacu Wezyra w Marakeszu.
  • Zwiedzanie najstarszej garbarni w Fezie.
  • Prezentacja rzemiosła garncarskiego.
  • Wejście do manufaktury olejku różanego.
  • Jedna butelka wody dziennie na osobę.

Cena nie zawiera

  • Kosztu międzynarodowych biletów lotniczych.
  • Wyżywienia innego niż wymienione w programie.
  • Zwyczajowych napiwków i wydatków natury osobistej.
  • Odszkodowania w przypadku zgubienia bądź zniszczenia bagażu osobistego.
  • Ubezpieczenia turystycznego.

Maroko to kraj niczym z baśni tysiąca i jednej nocy? Oczywiście, że tak!  Orientalny klimat, niezwykła historia, kolorowe miasta i wyśmienita kuchnia. Ponadto zjawiskowe krajobrazy z ośnieżonymi szczytami górskimi na horyzoncie, słonecznymi plażami na wybrzeżu Atlantyckim, gorącymi piaskami Sahary i olśniewającą architekturą. Skarby Maroka oczarują każdego przybywającego tu turystę

Kultura i historia

Plaże

Rozrywka

Trekking/hiking


Plan podróży

1.dzień

Lot do Casablanki

Po odprawie paszportowo-bagażowej wylecimy do Maroka, państwa położonego w północno-zachodniej Afryce, w regionie nazywanym Maghrebem.

Kraj nie został obdarzony ropą naftową ani innymi cennymi surowcami. Ma za to przepiękne krajobrazy, różnorodną kulturę, pyszne potrawy i przede wszystkim otwarte serca ludzi tam zamieszkujących.

Skarby Maroka

2.dzień

Casablanca

Nasz samolot wyląduje w Casablance. Tam rozpoczniemy naszą orientalną podróż przez kraj Arabów i Berberów. Już na starcie zapoznamy się z historią miasta założonego w X wieku p.n.e. przez berberyjskich rybaków.

W hotelu czeka nas kolacja i odpoczynek po podróży samolotem.

3.dzień

Casablanca, Rabat, Chefchaouen

Po śniadaniu udamy się na zwiedzanie meczetu Hassana II, będącego fascynującym przykładem architektury marokańskiej. Meczet z niezwykłą dbałością o detale łączy elementy typowe dla marokańskiego budownictwa – kolorowe kafelki, dach z drewna cedrowego, mozaiki, marmurowe kolumnady i wiele innych. 210-metrowy minaret przylegający do meczetu jest symbolem oraz dumą Casablanki, a zarazem pokazem kunsztu marokańskich budowniczych i rzemieślników. Usytuowanie meczetu nad Oceanem Atlantyckim wyraża koraniczne przesłanie o tronie Boga, znajdującym się na wodzie. Podkreśla tym samym estetyczny i duchowy aspekt budowli sakralnej.

Opuściwszy Casablankę udamy się do położonego nieopodal Rabatu – nowoczesnej i szykownej stolicy Królestwa Maroka. Tam zobaczymy Wieżę Hassana, czyli nieukończony minaret i meczet z XII w. Według intencji ówczesnego sułtana al-Mansura, miał to być najwyższy minaret i największy meczet swoich czasów. Nieoczekiwana śmierć władcy położyła jednak kres ambitnym planom budowlanym. Tym samym nieukończona wieża wznosi się jedynie na 44 m (144 stopy), co stanowi około połowę planowanej wysokości. W latach 60-tych ubiegłego stulecia dobudowano obok mauzoleum sułtana-króla Mohammeda V – dziadka obecnie panującego Mohammeda VI.

Wieczorem dojedziemy do Chefchaouen. Na nocleg zatrzymamy się w tradycyjnym marokańskim domostwie, przekształconym w hotel.

4.dzień

Chefchaouen, Volubilis, Fes

Chefchaouen zwykło się nazywać “błękitną perłą Maroka”, a to ze względu na kolor, w jakim pomalowana jest większość budynków w miasteczku. Tradycja malowania domów na niebiesko sięga czasów rekonkwisty i inkwizycji w Hiszpanii. Po upadku muzułmańskiego władztwa na południu Półwyspu Iberyjskiego, Hiszpanie wygnali większość żydów. Znaleźli oni schronienie m.in. w Imperium Osmańskim i w Maroku. Sefardyjscy żydzi przywieźli ze sobą andaluzyjski styl architektoniczny, rozwinięte rzemiosło, a także liczne zwyczaje, w tym malowanie domów na niebiesko. Pierwotnie miało to podkreślać przynależność do grona wyznawców religii mojżeszowej, odkąd jednak niemal wszyscy marokańscy żydzi wyjechali do Izraela stało się to po prostu elementem lokalnej estetyki, niepowiązanym z religią.

Poranny spacer po miasteczku pozwoli nam odkryć jego najciekawsze i najpiękniejsze zakątki. W planie zwiedzania uwzględnimy tzw. instaspots, czyli miejsca znane ze świetnych zdjęć w mediach społecznościowych. Również my będziemy mogli tam zapozować i udostępnić najlepsze zdjęcia w internecie.

Kolejnym punktem na naszej trasie będzie starożytne rzymskie miasto Volubilis. Początki miasta sięgają III w. p.n.e., choć większość widocznych budynków wzniesiono w I w. n.e., w czasie gdy Volubilis było stolicą rzymskiej prowincji – Mauretanii. Zobaczymy tam pozostałości splendoru Imperium Romanum. Między ruinami tego wspaniałego stanowiska archeologicznego odnajdziemy doskonale zachowane mozaiki, poznamy szczegóły z życia codziennego Rzymian i przekonamy się o ich cywilizacyjnym zaawansowaniu.

Wieczorem dojedziemy do miasta Fez, gdzie spędzimy noc w hotelu.

5.dzień

Fez, Ifran, Boulaajoul

Dzień w Fezie rozpoczniemy od odwiedzin u króla. Prawie. Podejdziemy do bramy pałacowej, niestety nie wejdziemy do środka, lecz będzie to i tak dobra okazja by dowiedzieć się więcej o panującej w Maroku dynastii Alawitów i specyficznym ustroju kraju. Następnie wjedziemy na wzgórze, z którego rozpościera się niesamowity widok na medinę Fezu.

Medina to nic innego, jak stare miasto. W dawnych czasach miasta w Maroku budowano zwarte, z nieregularnym układem ulic. Dominował w nich typ budowli zwany riadem, czyli wysoka kamienica na planie kwadratu z pokaźnym dziedzińcem pośrodku. Medina podzielona jest na dzielnice, pełne sklepów i warsztatów rzemieślniczych. W Fezie do tej pory kontynuowane są stare metody i tradycje wytwórstwa. Spacerując po medinie Fezu zobaczymy mistrzów i czeladników przy pracy. Odwiedzimy tam także jeden z najważniejszych ośrodków nauki w dawnym świecie muzułmańskim – misternie zdobioną medresę Bu Inania z XIV w., średniowieczny karawanseraj, najstarszą funkcjonującą garbarnię na świecie i kilka innych ważnych miejsc. Pobyt w Fezie będzie też okazją do zakupu wysokiej jakości pamiątek, takich jak lampy, ceramika, dywany i wyroby skórzane.

Z Fezu pojedziemy w kierunku południowym. Zatrzymamy się w Ifran – górskim miasteczku, zwanym “Szwajcarią Maroka”. Trasa prowadzi przez malownicze lasy cedrowo-świerkowe. W jednym z takich lasów, jeśli się nam poszczęści, zobaczymy makaki – niezwykle przyjazne małpki.

Wieczorem dojedziemy do hotelu w Boulaajoul. Położenie hotelu na równinie między pasmami Atlasu, z dala od większych miast, pozwoli nam nocą obserwować gwiazdy.

6.dzień

Midelt, Er-Raszidijja, Merzouga

Tego dnia ruszymy w dalszą drogę na południe. Przejedziemy przez Midelt – miasto słynące z sadów i najlepszych jabłek w Maroku. Zobaczymy piękną, porośniętą palmami daktylowymi Dolinę Ziz i położone w niej miasto Ar-Raszidijja. Będziemy mogli spróbować i kupić tam słodkie daktyle, dowiedzieć się więcej o ich uprawach i tym samym lepiej zrozumieć ekonomię regionu.

Po południu dotrzemy do Merzougi – niewielkiej miejscowości na pustyni przy granicy z Algierią. Spakujemy najpotrzebniejsze rzeczy i na grzbietach wielbłądów udamy się do berberskiego obozu pośrodku pustyni. Przejażdżka ta potrwa około półtorej godziny, podczas których przemierzymy piękne wydmy, któych kolor zmienia się wraz z porą dnia, najintensywniej późnym popołudniem i wieczorem. Atrakcyjności przejażdżce doda magiczny zachód słońca obserwowany z wydm Sahary. Kiedy wokół obozu zapanuje ciemna noc, zbierzemy się razem wokół ogniska, gdzie popijając marokańską herbatę z miętą, przy śpiewie i dźwiękach bębnów spędzimy niezapomniany czas.

Noc spędzimy w wyposażonych we wszelkie udogodnienia przestronnych namiotach.

05 06 MERZUGA_SAHARA 140 © GREGBUSKOFOTO .jpg

7.dzień

Jeep 4X4, Merzouga

Opuściwszy namioty i nasz pustynny obóz, udamy się samochodami 4×4 na przejażdżkę po pustyni. Po tej stronie Sahary można spotkać berberyjskich nomadów, których sposób życia nadal oparty jest na tradycyjnym pasterstwie. Przyjrzymy się z bliska trudom koczowniczego życia ludzi, którzy ze względu na zamknięte granice państwowe nie mogą, tak jak ich przodkowie, przemierzać Saharę z karawanami. Dowiemy się m.in. jak tamtejsze dzieci są edukowane, ile warte są kozy i wielbłądy, dlaczego nomadowie wciąż żyją w namiotach na pustyni, choć nie mogą już swobodnie się przemieszczać itp. Doświadczymy także gościnności tych ludzi, udając się na herbatę do jednego z namiotów.

Pokonując kolejne wydmy dotrzemy do starych francuskich kopalni ołowiu. Usłyszymy tam historie o kolonialnym wyzysku, ale i o sposobie zarządzania Marokiem w okresie protektoratu. Odwiedzimy czarnoskórych Nubijczyków, którzy zagrają dla nas krótki koncert gnawa – spirytualnej afrykańskiej muzyki, z której wywodzi się blues. W końcu pojedziemy  na zasłużony lunch, aby spróbować lokalnego przysmaku – „berberyjskiej pizzy”.

Resztę dnia spędzimy odpoczywając przy basenie, pod palmami w hotelu – kasbie w Merzoudze.

8.dzień

Tinjdad, Kanion Todra, Boumalne Dades

Rankiem wyruszymy w drogę przez południowe Maroko. Zobaczymy między innymi typowe dla regionu wioski warowne – ksary. Ksary zbudowane są z suszonej na słońcu cegły z błota i siana. Ze względu na swoje walory obronne budowano je wzdłuż szlaków karawan. Wewnątrz ksarów znajduje się plątanina ulic i zabudowań mieszkalnych, studnie oraz meczety i place handlowe w centralnych punktach. Liczne wioski tego typu są stale zamieszkałe i remontowane, równie liczne popadają w ruinę. Na naszej trasie zobaczymy takie i takie. Następnie przespacerujemy się kanionem Todra, podziwiając formacje skalne. Dalej przejedziemy w kierunku Wąwozu Dades, zielonego raju na Saharze. Zatrzymamy się przy licznych punktach widokowych by sfotografować piękno tych okolic.

Noc spędzimy w klimatycznym hotelu blisko wąwozu Dades.

9.dzień

Dolina Róż, Ouarzazate, Ait Ben Haddou, Marrakesz

Pierwszym celem naszej podróży tego dnia będzie Dolina Róż. W Dolinie produkuje się każdego roku około 5000 ton róż, wykorzystywanych przede wszystkim do produkcji kosmetyków. Odwiedzimy tam manufakturę, w której Marokanki wytwarzają doceniane na całym świecie olejki różane i inne wysokiej jakości organiczne kosmetyki.

Pokonamy trasę zwaną Drogą Tysiąca Kasb. Zawitamy do oazy Skoura, gdzie znowu będziemy mogli spróbować wyśmienitych daktyli. Dalej dotrzemy do Ouarzazate, miasta zwanego często “Hollywood Afryki”, a to dzięki licznym wytwórniom filmowym, które mają tu swoje oddziały. Zwiedzimy ksar Ait Benhaddou. Tam poznamy historie o bogactwie, jakie przewoziły karawany na szlaku do Timbuktu. Zobaczymy tam także miejsca, gdzie kręcono znane filmy, takie jak “Gladiator”, “Królestwo Niebieskie”, “Książę Persji” itd.

Tego dnia pokonamy najtrudniejszą trasę na mapie naszej podróży. Przejedziemy licznymi serpentynami przez Atlas. W tym momencie naprawdę zrozumiemy jak bardzo zróżnicowanym geograficznie, klimatycznie i przyrodniczo krajem jest Maroko. Po drugiej stronie gór dotrzemy w końcu do słynnego miasta Marrakesz.

Po zameldowaniu w hotelu w Marrakeszu udamy się do Jamaa el-Fna – serca miasta. Jest to targ, na którym doświadcza się egzotycznej rozmaitości. Zaklinacze węży, treserzy małp, sprzedawcy staroci i budki z potrawami dla odważnych – tego można się tam spodziewać.

Po wieczornym spacerze spędzimy noc w hotelu nieopodal Placu.

10.dzień

Marrakesz

Od rana będziemy zgłębiać tajemnice Marrakeszu – wizytówki Maroka. Poznamy przejmującą historię wzlotów i upadków kraju w trudnych latach kryzysu monarchii i francuskiej kolonizacji. Najlepszym miejscem do rozpoczęcia tej fascynującej podróży w przeszłość będzie pałac wielkiego wezyra, który mimo wielu talentów doprowadził swoją ambicją do upadku państwa. Pałac Bahia to niezwykłe miejsce, które pokazuje bogactwo kultury Maroka, a jednocześnie najczęściej odwiedzane miejsce w kraju. Zobaczymy także dawną dzielnicę żydowską Marrakeszu, słynny meczet Koutoubia, parki i kręte uliczki miasta, które od wieków pobudzały wyobraźnię pisarzy i podróżników.

Kolację zjemy wcześniej w starej części miasta, by w czasie wolnym móc dać pochłonąć się zgiełkowi bazaru i wyczekiwanym zakupom. Na noc zostaniemy w tym samym hotelu, co poprzednio.

11.dzień

Marrakesz, Essaouira

Pożegnawszy Marrakesz obierzemy kurs na zachód – do Essaouiry. Jest to malownicze miasto portowe, położone nad Oceanem Atlantyckim. Wyraźne wpływy na charakter i architekturę miasta mieli przybywający w poszukiwaniu bogactw portugalscy kupcy i sefardyjscy żydzi, którzy dawniej stanowili największą grupę etniczną tam zamieszkującą.

Essaouira w latach 60-tych stała się popularną destynacją wśród hippisów z Europy i Ameryki. Najsłynniejszy z nich, wirtuoz gitary Jimmi Hendrix, również odwiedził to miejsce, gdzie ponoć na plaży ułożył jeden ze swoich hitów „Castles made of sand”. Do dzisiaj Essaouira przyciąga wolne duchy i kolorowe ptaki, co czyni z niej niesamowicie urokliwe miejsce. My zobaczymy tam port, plażę, mury miejskie i pełne straganów ulice.

Nocleg w riadzie w centrum starego miasta zakończy ten pełen wrażeń dzień.

12.dzień

Essaouira, Casablanca

Hotel opuścimy nieco później, by jeszcze nacieszyć się klimatem Essaouiry. Chętni będą mogli udać się na przejażdżkę po plaży na wielbłądach lub quadach.

Wczesną porą warto także załapać się na świeże owoce morza, dostępne w jednej z lokalnych restauracji. Miasteczko oferuje duży wybór pamiątek i artystycznego rękodzieła, dzięki czemu jest świetnym miejscem na ostatnie zakupy przed wylotem z Maroka. Około południa wyjedziemy z Essaouiry by ruszyć z powrotem ku Casablance. Tam udamy się na krótki odpoczynek w hotelu.

13.dzień

Wylot z Casablanki

Po pobudce w nocy lub tuż nad ranem nasza grupa pojedzie na lotnisko, skąd samolotem opuści Maroko. Po dniach pełnych nowych doświadczeń, historii, kontaktu z marokańską kulturą i gościnnością naszych gospodarzy będzie to z pewnością niełatwe pożegnanie… Tak zakończy się nasza marokańska przygoda.

Zapraszamy do innych krajów jak np. Egiptu czy Keni.

Skarby Maroka 2024

Pokaż cały plan wycieczki

13 dni

Trasa wybranej wycieczki


Firma nie ponosi odpowiedzialności za stracone mienie klienta w wyniku włamania, kradzieży, zgubienia itp. nie ponosimy również odpowiedzialności za straty klienta w motelach. Firma Rek Travel zastrzega sobie prawo do zmiany programu, dyktowanych okolicznościami niezależnymi od niej. Klient zobowiązany jest do przestrzegania regulaminu wycieczki. Uczestnicy wycieczki ubezpieczeni są zgodnie z wymogami amerykańskiego Departamentu Transportu na łączną kwotę $5000.000 (polisa do wglądu na życzenie klienta). Za dodatkową opłatą uczestnicy mogą ubezpieczyć się na wypadek leczenia szpitalnego i ambulatoryjnego schorzeń nabytych w trakcie wycieczki oraz nieszczęśliwych wypadków w obiektach zwiedzanych (wszelkie informacje w biurze).